Post

Słuchawki douszne Shozy V33

Często wypuszczając nowy model słuchawek, producenci skupiają się na cechach technicznych nowego produktu - rodzaju przetworników, ich liczbie, jakości, zakresie częstotliwości itp. Wprowadzenie nowego modelu słuchawek dousznych Shozy V33 jest raczej wyjątkiem od tych reguł. Na oficjalnej stronie model ten jest przedstawiony nie tyle pod względem specyfikacji, co pod kątem konkretnego tematu - motywu płyt winylowych. Wspomina, że V33 jest pierwszym modelem z nowej serii o konstrukcji LP. Odpowiednio liczba 33 powinna kojarzyć się z prędkością płyt winylowych, a dźwięk powinien również przypominać brzmienie płyt LP. Takie podejście jest oryginalne i zasługuje na bardziej szczegółowe rozważenie.

Specyfikacja słuchawek:

  • - Typ kierowcy: dynamiczny;
  • - Zakres częstotliwości: 20 Hz - 20 KHz;
  • - Impedancja: 16 Ohm;
  • - Czułość: 107dB;
  • - Kabel: Nieodłączany, 3,5 mm pozłacany wtyk prosty.

Pakowanie i łączenie w pakiety

Widać, że firma zwróciła uwagę na design opakowania Shozy V33. Pudełko jest prawie kwadratowe (14,5x15,5cm) i posiada zamknięcie magnetyczne, kształtem przypomina opakowanie po płycie miniLP. Z tyłu pudełka podano specyfikację słuchawek oraz informacje o świetnym designie i brzmieniu tego modelu. Design opakowania jest w porządku, ale o opakowaniu nie ma co mówić.

Oprócz samych słuchawek w pudełku znajdują się: pomniejszona replika płyty winylowej (ot taka pamiątka) oraz 2 pary zapasowych słuchawek, rozmiar S i L (M nosi się na słuchawkach). I to jest to! W tej kwestii możemy powiedzieć tylko jedno - bardzo skromne, ale gustowne.

Projektowanie i ergonomia

Obudowy słuchawek Shozy V33 wykonane są z polerowanej stali nierdzewnej i również zawierają element LP-design - zewnętrzną tylną ścianę obudów w kształcie płyty z naniesionymi ścieżkami i otworem na środku. Kształtem przypomina kolbę płaskodenną. Walizki sprawiają wrażenie nieco ciężkich w dłoni, choć waga pokazała 4,8g. Pod względem ergonomii słuchawki całkowicie mi odpowiadały, można je nosić zarówno kablem w dół jak i za uszami. Ich ciężar w moich uszach nie był odczuwalny, ale metalowa obudowa może zapewne powodować dyskomfort w chłodne dni.

Słuchawki posiadają niewyjmowalny kabel, opisany jako wykonany z wysoko uszlachetnionej miedzi (nie podano stopnia uszlachetnienia), z metalowym rozgałęziaczem i biegaczem. Nie ma zestawu słuchawkowego. Kanały, w których kabel łączy się z obudową mają wstawki, różniące się kolorem: prawy kanał jest czerwony, lewy czarny. Wtyczka, choć prosta, jest niewielka i nie sprawiała mi kłopotów.

Dźwięk

Czego oczekujesz pod względem brzmienia od słuchawek zaprojektowanych przez LP? Miękkie, ciepłe brzmienie, ze sporą dawką emocjonalności i dobrą pracą przez "żywe" instrumenty. W zasadzie, z pewnymi zastrzeżeniami, Shozy V33 dostarczają właśnie takiego dźwięku.

Scena jest lepiej oddana w głębi niż w szerokości. Bas nie jest bynajmniej najszybszy pod względem szybkości, ale pewna sprężystość pozwala pozbyć się niezrozumiałych niskich częstotliwości. Słuchawki dostarczają atak, który jest słyszalny na utworach typu slap. Model ten znacznie lepiej oddaje bas w utworach rockowych czy jazzowych niż w muzyce elektronicznej, gdzie basu, zwłaszcza głębokiego, może brakować. Bas w tym modelu nie "tłumi" reszty pasma.

Średnie częstotliwości są słyszalne w całym zakresie, ale nie są znacząco szczegółowe. Wszystko zależało od złożoności utworów - na przykład gitary akustyczne w klasycznym rocku brzmiały zrozumiale i naturalnie, ale w bardziej złożonych utworach, takich jak art rock, średnica była wygładzona. Wokale w większości brzmiały w pełni, ale potrafiły czasem zanikać w tle. Średnie nie były zbyt wybredne co do jakości utworów, nie epatowały też żadnymi wadami nagrania czy miksu.

Wysokie częstotliwości są zauważalnie zmiękczone i będą komfortowe dla większości. Góra jest słyszalna, ale wcale nie jest natrętna, bez podkreślenia i agresji. Zwiewność i szczegółowość w wysokich tonach to zdecydowanie nie dotyczy V33. Słuchawki można polecić osobom, które unikają podkreślania wysokich częstotliwości w swoim brzmieniu.